Przejdź do głównej treści

Od miłośników zwierząt dla miłośników zwierząt.

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Życie z psem i kotem pod jednym dachem – na co zwracać uwagę?

 

 

Pies i kot pod jednym dachem? Dla jednych brzmi jak przepis na chaos. Dla innych – jak idealny dom. Prawda jest taka, że pies i kot mogą żyć razem naprawdę dobrze, ale nie zawsze dzieje się to od pierwszego dnia. Każde zwierzę ma inny charakter, potrzeby i sposób komunikowania się, dlatego wspólne życie warto dobrze zorganizować. Czasem kończy się wspólnym spaniem na kanapie. Czasem przyjaźnią na dystans. A czasem układem, w którym każde po prostu wie, gdzie jest jego miejsce. I każda z tych wersji może być w porządku.

Życie z psem i kotem pod jednym dachem – na co zwracać uwagę?

 

Pies i kot pod jednym dachem?

Dla jednych brzmi jak przepis na chaos. Dla innych – jak idealny dom.

Prawda jest taka, że pies i kot mogą żyć razem naprawdę dobrze, ale nie zawsze dzieje się to od pierwszego dnia. Każde zwierzę ma inny charakter, potrzeby i sposób komunikowania się, dlatego wspólne życie warto dobrze zorganizować.

Czasem kończy się wspólnym spaniem na kanapie. Czasem przyjaźnią na dystans. A czasem układem, w którym każde po prostu wie, gdzie jest jego miejsce.

I każda z tych wersji może być w porządku.

Nie zmuszaj ich do przyjaźni

Jednym z najczęstszych błędów jest oczekiwanie, że pies i kot od razu się polubią. A nie muszą.

Dla kota nowy pies może być dużą zmianą w otoczeniu. Dla psa kot może być z kolei niezwykle ciekawym, szybko poruszającym się obiektem. Dlatego pierwsze kontakty powinny odbywać się spokojnie i stopniowo.

Dobrze, aby zwierzęta mogły najpierw poznać swój zapach, obserwować się z bezpiecznej odległości i samodzielnie decydować, kiedy chcą podejść bliżej.

Najważniejsza zasada?

Nie przyspieszaj tego procesu.

Jedne zwierzęta zaakceptują się po kilku dniach, inne będą potrzebowały znacznie więcej czasu.

Kot powinien mieć drogę ucieczki

Kot czuje się bezpieczniej, kiedy może kontrolować przestrzeń. Dlatego w domu, w którym mieszka również pies, warto zapewnić mu miejsca znajdujące się wyżej.

Może to być:

  • drapak z wysokimi półkami,

  • parapet,

  • półka na ścianie,

  • szafa,

  • osobny pokój lub część mieszkania niedostępna dla psa.

Dzięki temu kot może obserwować sytuację bez konieczności bezpośredniego kontaktu. To szczególnie ważne na początku wspólnego życia.

Kot, który wie, że zawsze może odejść, zwykle czuje się znacznie spokojniej.

Miska kota nie powinna być bufetem dla psa

Psy często kierują się bardzo prostą zasadą:

jeśli coś da się zjeść, warto spróbować.

Dlatego kocia miska może szybko stać się jednym z najciekawszych miejsc w domu.

Najlepiej ustawić karmę kota w miejscu niedostępnym dla psa – na podwyższeniu albo w osobnym pomieszczeniu.

To ważne nie tylko dlatego, że kot powinien spokojnie zjeść swoją porcję. Karma dla psów i kotów jest przygotowywana z myślą o innych potrzebach żywieniowych, więc każde zwierzę powinno przede wszystkim jeść pokarm przeznaczony dla siebie.

Podobnie warto pilnować przysmaków i gryzaków.

Niektóre psy mają wyjątkowy talent do znajdowania wszystkiego, co miało być przeznaczone dla kota.

Kuweta to strefa kota

To kolejna rzecz, którą właściciele psów i kotów szybko odkrywają.

Dla kota kuweta oznacza prywatność.

Dla niektórych psów… niestety coś zupełnie innego.

Dlatego kuweta powinna znajdować się w miejscu spokojnym i najlepiej niedostępnym dla psa.

Można wykorzystać:

  • bramkę z przejściem dla kota,

  • pomieszczenie, do którego pies nie ma dostępu,

  • odpowiednią osłonę,

  • ustawienie kuwety w miejscu łatwo dostępnym dla kota, ale trudniejszym dla psa.

Kot powinien mieć możliwość spokojnego korzystania z kuwety bez obserwującego go psa.

Naucz się ich języka

Psy i koty komunikują się inaczej.

I właśnie dlatego czasami dochodzi między nimi do nieporozumień.

Pies może podbiegać, skakać i zachęcać do zabawy. Kot może odebrać to jako zagrożenie.

Kot może machać ogonem z irytacją. Pies może uznać poruszający się ogon za zaproszenie do zabawy.

Warto obserwować zachowanie obu zwierząt.

U kota niepokój mogą sygnalizować między innymi:

  • uszy położone do tyłu,

  • napięte ciało,

  • syczenie,

  • szybkie ruchy ogona,

  • chowanie się.

U psa warto zwracać uwagę między innymi na:

  • intensywne wpatrywanie się w kota,

  • sztywne ciało,

  • pogoń,

  • nadmierne pobudzenie,

  • brak reakcji na próbę odwołania.

Jeżeli widzisz napięcie, najlepiej przerwać kontakt i pozwolić zwierzętom odpocząć.

Nie pozwalaj psu gonić kota

Dla psa może to wyglądać jak świetna zabawa. Dla kota zazwyczaj nie.

Nawet jeśli pies nie ma złych zamiarów, regularne gonienie może powodować u kota stres i sprawić, że zacznie unikać części mieszkania.

Dlatego od początku warto uczyć psa spokojnego zachowania w obecności kota oraz takich komend jak:

„zostaw”, „do mnie”, „zostań”.

Spokojne zachowanie można nagradzać. Pies szybko zaczyna wtedy rozumieć, że obecność kota nie oznacza rozpoczęcia pościgu przez cały salon.

Każde zwierzę potrzebuje czasu tylko dla siebie

Pies i kot mogą się lubić. Ale nadal są dwoma różnymi zwierzętami.

Kot może potrzebować spokojnej chwili na parapecie. Pies może potrzebować długiego spaceru, zabawy i kontaktu z człowiekiem.

Warto pilnować, aby pojawienie się drugiego zwierzaka nie oznaczało nagle mniej uwagi dla pierwszego. Osobna zabawa z kotem. Spacer tylko z psem. Chwila głaskania. Wspólny odpoczynek.

Takie drobiazgi pomagają zachować równowagę.

Charakter jest ważniejszy niż rasa

Czasami można usłyszeć, że konkretna rasa psa „dobrze dogaduje się z kotami”.

Może to być wskazówka, ale nigdy gwarancja.

Znacznie ważniejszy jest charakter konkretnego zwierzęcia, jego wcześniejsze doświadczenia, poziom pobudzenia oraz sposób, w jaki zostało wprowadzone do wspólnego domu.

Spokojny pies może świetnie funkcjonować z kotem. Ale równie dobrze bardzo energiczny pies może nauczyć się respektować jego granice.

To samo dotyczy kota. Niektóre od pierwszego dnia są ciekawskie. Inne przez tydzień obserwują nowego mieszkańca zza szafy.

Wspólne życie potrzebuje zasad

W domu z psem i kotem dobrze działają proste zasady.

Kot ma swoją miskę. Pies ma swoją.

Kot ma bezpieczne miejsca. Pies nie goni kota.

Oba zwierzęta mają własne posłania i przestrzeń. I każde może odejść, kiedy ma dość kontaktu.

Dzięki temu wspólne życie staje się znacznie spokojniejsze.

A potem zaczynają dziać się rzeczy, których się nie spodziewaliśmy

Najpierw obserwują się z dwóch końców pokoju. Później okazuje się, że śpią na tej samej kanapie. Jeszcze później kot zaczyna pić wodę z psiej miski, a pies czeka pod stołem, licząc na to, że kot przypadkiem zrzuci coś na podłogę.

Zdarza się również, że tworzą własne zasady. Kot może ocierać się o psa. Pies może pilnować kota podczas drzemki. A człowiek zaczyna robić zdjęcia, ponieważ oboje zasnęli obok siebie i oczywiście trzeba to udokumentować.

Najlepiej kilkanaście razy.

Pies i kot nie muszą być najlepszymi przyjaciółmi

I to bardzo ważne. Sukcesem nie musi być wspólne spanie w jednym legowisku. Czasami najlepszym rezultatem jest po prostu spokojne funkcjonowanie obok siebie.

Jedno śpi na kanapie. Drugie na parapecie. Każde ma swoją przestrzeń i czuje się bezpiecznie. Jeśli z czasem pojawi się przyjaźń – świetnie. Jeśli pozostanie spokojna tolerancja – również dobrze.

Najważniejsze, żeby oba zwierzaki czuły się w swoim domu bezpiecznie.

Dwie różne osobowości. Jeden dom.

Życie z psem i kotem potrafi być trochę bardziej chaotyczne.

Więcej sierści. Więcej misek. Więcej zabawek na podłodze. Więcej zdjęć w telefonie. I zdecydowanie mniej wolnego miejsca na kanapie.

Ale jest też więcej mruczenia, merdania ogonem i codziennych historii, których nie da się zaplanować. Bo czasami najlepsze domy są właśnie takie. Trochę psie. Trochę kocie.

I całkowicie łapkowe.

Miłość ma cztery łapy. Czasami nawet osiem.

A dla wszystkich miłośników przygotowaliśmy listę ubrań z wizerunkami ukochanych zwierząt.